Poezja współczesna. Pismo literackie i wydawnictwo.

Kamil Salamon
Wiersze

 

***

 

Moja Matka nie była religijna, lecz
chadzała do kościoła. Nie wiem
czy wierzyła w Boga. Wierzyła
w magię. Była zabobonna. Tak
jak na wsiach idzie to po linii kobiet.
Mówiła nie kracz, czytała sennik,
horoskopy. Gdy swędziało ucho
albo nos, na pewno ktoś obgadywał.
Na syna kobieta w ciąży urodę zyskuje,
a na córkę traci. Nie była zabobonnym
ultrasem. Nic się nie stało: nie odeszła
od męża, bo czekał ją gorący czas
letniego romansu, nie postawiła
pieniędzy po wizycie u wróżki.
Tylko czasami, gdy wdepnąłem
w gówno, kazała mi zagrać na loterii.

 

 

 

***

 

czas liczymy tam po śladach słońca
na framudze okna na podłodze
słońce wspina się do twojego oka
jak tylko może

gdzieś pomiędzy setnym zachodem a wschodem
zanuciłaś minuty minuty chwilę potem
zwilżonym śliną rąbkiem roztarłaś datę

lizbona pęknięte rynny martynika
spóźnione cyprysy liverpool dymny
zapach ryb północna karolina inny
rodzaj sprzęgła

minuty minuty codziennie dopisuję
dwunasty dzień maja
wierszem jeszcze nie dosięgam

 

 

 

***

 

Podróżuję po miastach śląskich
Podróżuję po miastach baskijskich.
W łóżkach moteli uprawiam
Poezję tak jak miłość.

W ulicę wrastają budynki
Co mają wytarte obszarpane
Ściany. Bilbao czy Bytom
Chodzę z płótnami.

Rzucam i zrywam farbę
Ścieram. Obraz przysycha
Ścieka.
Budynki miast śląskich
Budynki miast baskijskich

Dom zbudują dom zmarnieje.

Będzie spuszczana woda
W toaletach. Dźwięk pieca.
Chłopiec patrzący na obdrapane
Podwórze. Śmieci po których
Orzekną śmieciarze:
Tu mieszkają dziwaki i biedaki.

Bilbao czy Bytom
Chodzę z płótnami.
Rzucam i zrywam farbę
Ścieram. Obraz przysycha
Ścieka.

 

 

 

***

 

Stanąłem tam, gdzie chciałem. Nad morzem
trwa ciepło nocy, przewraca się na drugi bok
nie budząc lepkich komarów.

Tu chcę stać. Tu są moje zakwasy.

Pomyślę po grecku symballein.
Powiem po polsku, sam do siebie, jest jak jest.
Będę tu stał bardzo długo.

Ludzie zaczną biegać, robić przysiady.
Bardzo długo będę łudził się,
że widziałem to, co się wydarzyło

 

 

 

Poezja współczesna. Pismo literackie i wydawnictwo

 

Kamil Salamon (ur. 1996)- wychowany nad morzem. Studiuje w Poznaniu.

PODZIEL SIĘ

Do góry