Kategoria: Bez kategorii

Alicja Regiewicz
Legato

Cyprian grał, a dzięki ciemności pierwszy raz w życiu czuł, że jest muzyką, że dźwięki się z nim scalają, tworzą nierozerwalną całość. Miał wrażenie, że nuty dotykają go od środka, a także w okolicach podbrzusza. Coraz mocniej i mocniej. Był w transie, z którego wybił go dopiero zapach antykwariatu i stęchlizny tuż przy jego twarzy.

Pół Sendeckiego
Jacek Bierut

Cały kunszt Sendeckiego, jako kogoś świetnie panującego nad brzmieniową, estetyczną, konstrukcyjną warstwą wiersza, kunszt autora zmyślnie wykorzystującego tradycje i własne „wynalazki” jako tworzywo, wszystkie te wyszukane gry literackie, intertekstualność, podprogowe wyczucie języka, umiejętność poruszania się po niemal całej jego skali, to jest nic w porównaniu z poziomem znaczeń.

Rafał Różewicz
Raus willkommen (fragment powieści, tytuł roboczy)

Tam jest ta sterta, która z każdą chwilą się powiększa, w przeciwieństwie do tłumu z peronu, który niknie w oczach. – Raz dwa, raz dwa! – krzyczy żołnierz, siłą wpychając Messnerów do wagonu, którzy raz jeszcze chcą obejrzeć się za siebie. Lecz z każdą sekundą tłum rośnie w ich oczach, napiera tak, że Messnerowie muszą się wycofać, opuścić stanowiska, choć przed chwilą mieli ładny widok na stację z tabliczką NOWA RUDA.

Nikt zadaje pytanie zaczepione o nic
Radosław Kobierski

Kohelet jest dość bystry w wydaniu Koheleta, ale nie tak odważny i uważny jak w wykonaniu Julii Fiedorczuk. Celanowski błogosławiony niemand i życie jako pytanie, które jest „zaczepione o nic” to dwie strony tego samego wglądu, tej samej praktyki uważności.

Nikt nigdy nie będzie całkowicie bezpieczny
Z Julią Fiedorczuk rozmawia Anna Marchewka

Nie da się nie uczestniczyć w przemocy, a jednocześnie trzeba jakoś odróżnić tę nieuniknioną przemoc samego życia od perwersyjnego okrucieństwa, do którego zdolni są ludzie. Gdzie przebiega granica?

Dlaczego o nas nie dbasz?
Justyna Paluch i Hurtownia (Natalia Jeszka, Karol Knapiński, Narcyza Krajewska, Oliwia Piątek, Weronika Wykrota, Michał Żłobicki)

Debiut powinien być dobry, nie polecam wam tego, co zrobiłam.

Wojciech Koryciński
Wieża (fragmenty powieści)

Ten drugi peryferie ma wpisane w krew, dla niego peryferie stanowią rację bytu i nie chce tego zmieniać. „Peryferyjność” to rodzaj duchowości i stan umysłu zakorzeniony w transcendencji. „Mieszkaniec peryferyjności” może mieszkać gdziekolwiek, nawet w centrum świata – Wrocławiu, Warszawie, Berlinie, Jerozolimie, Nowym Jorku. Bogaty krajobraz wewnętrzny sprawia, że zawsze jest u siebie.

Tamara Bołdak-Janowska
Pory roku, wolność i seksualne frojdy Wilhelma

Ale nie to chcę powiedzieć. Otóż w prawosławiu nikt nie hamuje dziecka, jeśli ono uprawia onanizm, bo tego domaga się organizm. Nie ma żadnego wymogu trzymania rąk na kołdrze, aby się nie bawić genitaliami. Nikt nie krzyczy: ręce na kołdrę! Dziecko może onanizować się do woli. Tak było od wieków.