Czasem jak przeczytam dobry wiersz Julki czy Mirki, to ja to od razu widzę i pewnie któreś z ich wierszy zostały namalowane. Na pewno. Może nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy, ale któreś z moich obrazów to są ich wiersze.
Kategoria: rozmowy
Powyższa rozmowa jest kolejną
Dom i światło późnego popołudnia to dwa najbardziej przerażające zjawiska.
Sieć nauczyła mnie, że trzeba być dla swojej twórczości złą macochą, inaczej stoi się w miejscu i samemu sobie bije się brawo.
Żółta kartka może jeszcze nie, ale pogroziłam ci palcem.
Nie da się nie uczestniczyć w przemocy, a jednocześnie trzeba jakoś odróżnić tę nieuniknioną przemoc samego życia od perwersyjnego okrucieństwa, do którego zdolni są ludzie. Gdzie przebiega granica?
Debiut powinien być dobry, nie polecam wam tego, co zrobiłam.
