Maciej Bobula Franciszka, Maryśka i ja

Franciszka, Maryśka i ja

//

  • Redakcja: Jacek Bierut
  • Korekta: Grzegorz Hetman
  • Opracowanie typograficzne: Artur Skowroński
  • Projekt okładki: Artur Skowroński
  • Liczba stron: 256
  • Oprawa: miękka
  • ISBN: 978-83-955516-7-3
  • Cena: 30 zł (+ 7 zł wysyłka)

Franciszka, Maryśka i ja to debiutancka powieść Maciej Bobuli, uznanego poety i autora opowiadań. Dodajmy, to powieść o miłości. Bardzo odważna formalnie, gdzie autor nie boi się zestawiać obok siebie pozornie nieprzystających estetyk. W szerokim planie narracyjnym nie gubi szczegółów, dba o zgodność detali z prawdą pozaliteracką, z powodzeniem podejmuje trudne tematy i prowadzi czytelnika w głąb Kotliny Kłodzkiej, napięć międzypokoleniowych i etycznych.

Kłodzko w debiutanckiej powieści Maciej Bobuli Franciszka, Maryśka i ja okazuje się Polską ostatnich lat w pigułce. Zawiłe tożsamościowo biografie wpisane są zawiłą historię Dolnego Śląska ostatnich osiemdziesięciu lat i jego równie zawiłą teraźniejszość.

Franciszka, Maryśka i ja porusza chyba wszystkie najważniejsze wątki współczesnej Polski. Głównym jest ten o młodym nauczycielu żydowskiego pochodzenia, Maćku, który – w dobie napięć społecznych na tle narodowościowym i etnicznym – zmaga się z własną tożsamością w małym mieście na dolnośląskiej prowincji. Po wyjeździe rodziców do Stanów Zjednoczonych Maciek był wychowywany w Polsce przez swoją ciotkę – Zosię, która niegdyś straciła swojego syna. Narracji głównego bohatera towarzyszą anegdoty zaczerpnięte ze źródeł dotyczących żydowskiej historii Kłodzka. W tej moralitetowej z ducha walce o własną tożsamość – prócz głównego bohatera – uczestniczą też zmarli, którzy nawiedzają go pod postaciami syna Zosi i Franza Kafki, a także przyjaciele Maćka: Maryśka, nad którą ciąży widmo wyroku za próbę aborcji na własną rękę, i smutny muzyk blackmetalowy – Mariusz.

Powieść Franciszka, Maryśka i ja jest próbą opisania współczesnych dylematów pokolenia tzw. millenialsów z perspektywy przeciętnego i pozornie typowego dolnośląskiego miasta, w zakamarkach którego tkwią jednak wciąż nieopowiedziane historie. Typowo obyczajowe problemy związane z monotonią codziennej egzystencji w skali mikro mieszają się tu z indywidualnym dociekaniem prawdy o własnej tożsamości, a także szerszym tłem polityczno-społecznym współczesnego świata, w którym dają o sobie znać nasilające się tendencje ksenofobiczne. W swojej powieści autor nakreśla panoramę osobistości zamieszkujących Kłodzko, z każdej wydobywając indywidualny rys, pozwalający czytelnikom utożsamić się z bohaterami i ich bolączkami.

Maciej Bobula nakreśla czuły portret Kłodzka, miasta, które do tej pory nie doczekało się istotnej roli na kartach literatury. W niniejszej powieści miasto to jest na pierwszym planie, stanowi tło wydarzeń, jest też punktem wypadowym w stronę historycznych dociekań dotyczących zawiłości tożsamościowych ludzi zamieszkujących to miasto ponad siedemdziesiąt lat od zmiany jego przynależności terytorialnej.

/

/

/

/

Do góry