
Beniamin Misiak
Wiersze
nikt nie chciał sypać solą

nikt nie chciał sypać solą

zalśni na kulistym kształcie

do której nie trafi żadna drabina

w najbardziej niezdrowy możliwy sposób

idzie w swoim poncho

Pasy, jakie pasy?

zakrzywione okoliczności budzą respekt

dzień to duże puzzle

pasza dla ludności cywilnej

dróg, którymi chadzałem, nie ma już na mapach.

Wszystkie choroby są w remisji

mylimy niepoliczalne z niewyczerpywalnym

oboje mieliśmy zły gust

chłopcy całujący inne