Nie wysyłaj mi więcej wiadomości. Łukasz Ratajczak

Nie wysyłaj mi więcej wiadomości (fragment)
Łukasz Ratajczak

Rozdział: Świat się kończy za przystankiem końcowym
(strony 27–29 )

 

 

Don’t you see?
I’m the narrator, and this is just the prologue

Panic! At The Disco, The Only Difference Between Martyrdom and Suicide Is Press Coverage

.

Zeszyt do matematyki. Ostatnia strona. Prostokąt w kratkę, zapisany wierszami, które nie mają nic wspólnego z funkcjami liniowymi.

PLAN: WYJŚCIE.

– nie mówić nikomu
– zostawić telefon
– zabrać nożyczki
– zapiąć bluzę do samego końca
– przejść pieszo przez most
– nie patrzeć za siebie
– iść tak długo, aż coś się zmieni
– albo przynajmniej ja

Piotr znał ten plan. Nie w całości. Ale wystarczająco, by wiedzieć, kiedy Łukasz się zamyka.

W piątek nie przyszedł do szkoły.

Ktoś powiedział:

– Pewnie symuluje.

Inny rzucił:

– Może się powiesił.

I wszyscy się zaśmiali.

Tylko Piotr nie. On wiedział. Czuł to w klatce piersiowej jak trzask żarówki.

Otworzył wiadomość, którą dostał wieczorem poprzedniego dnia:

Nie wiem, gdzie kończy się mapa, ale wiem, że jestem tuż przy krawędzi.

Nie było nic więcej.

Znalazł go dopiero o 17:42.

Na końcowym przystanku autobusowym, przy pustym torowisku, gdzie zimą sikają bezdomni, a latem nikt nie przychodzi.

Łukasz siedział skulony. W bluzie przesiąkniętej potem. W ręku trzymał czerwoną nitkę – związaną w pętlę. Nie do końca. Jeszcze nie.

Piotr podszedł. Milczał. Usiadł obok. Dotknął jego dłoni – nie jak terapeuta, nie jak bohater. Jak ktoś, kto też już był na tej granicy.

– Miałem plan – powiedział Łukasz.
– Wiem – odpowiedział Piotr. – Ale ja też mam jeden.
– Jaki?
– Przeżyć cię.

Łukasz spojrzał. Po raz pierwszy naprawdę spojrzał.

I zapłakał. Nie cicho, nie w duchu – na cały świat. Na całą mapę.

Nie wrócili do domu. Przynajmniej nie wtedy.

Poszli do starego magazynu, gdzie kiedyś ktoś znalazł wisielca, a teraz wszyscy się bali. Zabrali ze sobą śpiwór, powerbank, dwa batoniki i puszkę białej farby w spreju.

Na ścianie napisali:

NIE WSZYSCY UCIEKAJĄ, BY ZNIKNĄĆ.
NIEKTÓRZY UCIEKAJĄ, BY MÓC BYĆ SOBĄ.

I tam spali – pod tym zdaniem, z twarzami zwróconymi ku sufitowi, który sypał się jak niebo.

Z notatek Piotra, napisane flamastrem na kartonie po butach:

jesteś jedynym powodem, dla którego nie umiem się wylogować z życia
i chyba nie chcę
nawet jeśli to tylko demo
i jutro ktoś nam skasuje dane

.

.

.

Książka jest dostępna tu: https://allegro.pl/oferta/lukasz-ratajczak-nie-wysylaj-mi-wiecej-wiadomosci-19061983077

..

Nie wysyłaj mi więcej wiadomości. Łukasz Ratajczak
fot. Róża Bierut

.

.

Łukasz Ratajczak

.

Łukasz Ratajczak – filozof i eseista. Współautor publikacji z zakresu historii filozofii polskiej wydanych nakładem Wydawnictwa Marka Derewieckiego, m.in. „Korespondencji Kazimierza Twardowskiego z Wincentym Lutosławskim” (2017), trzytomowej „Filozofii po ciemnej stronie mocy” (2018-2021), trzytomowych „Dzienników Władysława Tatarkiewicza” (2019-2022) oraz dwutomowej pracy „Izydora Dąmbska (1904-1983). Najlepsza z dobrych” (2024-2025). Autor esejów publikowanych na platformie Medium, poświęconych m.in. queerowości, wycofaniu, dojrzewaniu, zdrowiu psychicznemu i kinu azjatyckiemu. Twórca cykli eseistycznych: „Chronotopie intymności”, „Rzeczy, które mnie wychowały” oraz „Kontrabanda uczucia. Azjatyckie dramy BL jako pole walki o emancypację”.

.

.

Instytut Książki logo

.

.

Publikacja ukazała się przy wsparciu Instytutu Książki w ramach programu
wydawniczego Inne Tradycje. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury
i Dziedzictwa Narodowego w ramach dotacji celowej Nr 3/DF-VII/2026

PODZIEL SIĘ