
Robert Rutyna
Wiersze
szumi bluzg kropel

szumi bluzg kropel

Wyszkolicie ją i może pewnego dnia powie do was coś miłego.

była potężnym zwierzęciem

trzy dni w jamie

Jednym z nich był mój ojciec

roztoczyć nieme pajęczyny czaru tylko za pomocą sposobu stania

ciągle za mało

Reszta jest poza kadrem

On grał. Ona malowała.

We are just tired for longer.

Nagle łapie ją znużenie.

To Ty jesteś Artystą!

zlikwidowałam twój warzywniak

buty ustawione czubkami ku drzwiom

pieśń zabrał ze sobą