

Nie kibicuję polskiej drużynie piłkarskiej, bo nie mają tego czegoś, co ma nasza ekipa siatkarska

Pamiętam te trudne rozmowy przy wannie.

Dlaczego nie jedziesz nad morze?

Być może dlatego w chwilach czułości

Janusz Styczeń we wspomnieniu Tomasza Hrynacza

a to z kolei przypomina wojnę, ale nie tamtą, bo ta to raczej rozbój w biały dzień (po co są dni?) o miejsce dla siebie na ostatnim skrawku niewypalonej ziemi

nie zostało zbyt wiele czasu

Ziemia obraca się raz na 23 godzin, 56 minut i 4,2 sekund? Co dzieje się z tymi niecałymi 3 minutami?

„Książę” chodzi powoli, ale jego umysł nadal jak żyleta.

Jak to zrobiliśmy?

niebo nigdy nie jest lokalne

NRD dąży do zamknięcia granicy w Berlinie.

Tokarczuk wielokrotnie dała wyraz swojemu poczuciu przyzwoitości.

Literatura polska się zwija, choć wiadomo już, że przetrwa, w katakumbach, w dziczy, w chaszczach, na pewno nie w muzeach, a tu taki zdradziecki cios z (wydawałoby się) bezpiecznej flanki.