Boże Ciało
.
jest idealne[1]
nie miesiączkuje
nie ma brzucha
cielistych fal i wgłębień
w postaci rozstępów
pod sercem nosi
flaszkę wódkę
dwie pięści
na wypadek gdyby
Ewa powiedziała nie
.
.
.
Zestarzałam się młodo
.
zaczęłam śledzić politykę
kojarzyć nazwiska
rozumieć panią na straganie
która narzeka na suszę
wczoraj kupiłam u niej
jabłka i gruszki
nie żeby zrzucić kilogramy
bardziej żeby nie trafić do lekarza
nie mam na niego czasu
musiałabym wziąć urlop
poprosić o L4
a potem martwić się czy starczy
do końca miesiąca
stresu i tak jest za dużo
serce zdążyło osiwieć
.
.
.
**
Będziemy się kochać
w mikrokawalerce
na ziemi
na łóżku nie będzie miejsca
co ledwo zmieści się tam twój pies
zanim mnie rozbierzesz
potkniesz się trzy razy
o suszarkę na ubrania
zwalisz kubek z wodą
krzykniesz kurwa
i wyjdziesz
po wszystkim
pan polityk
napisze na x
że rodzi się za mało dzieci
wszyscy chcą mieć psa
a przecież twój bursztyn
wcale nam nie przeszkadzał
.
.
.
Widziałam
.
jak go bombardowali
w sieci krążyły nagrania
bomby wystrzały głód
więc
nie, nie teraz
nie wspominaj mi nawet o
życiu wiecznym
lepiej oddaj je
wymień ten towar
zajmij się w końcu
oni umierają
na wschodzie
na twojej ziemi
.
.
.
Do częstych działań niepożądanych
.
Ciała pani M.
Należy wstyd
Zakrywa ona odstający kawałek skóry
Specjalną bielizną
Kosztowała ją pół wypłaty
Trzyma w szafie sukienki
Na potem
Nigdy się nie najada
Stoi przed lustrem
Wyobraża sobie
Jak obcina kawałek brzucha
Dopiero wtedy może nałożyć
Letnią sukienkę
.
.
.
Wrzesień
.
Miał jakieś trzy dni
Przeciągnięte długie i nudne
Wdrapywał się z lata do jesieni
W tym czasie zdążyłam pójść na plac zabaw
I już nigdy tam nie wrócić
To było wtedy gdy umarł dziadek
Szukałam go potem przy huśtawce
Bujałam się sama dzień w dzień
Przez te trzy dni zdążyłam się zestarzeć
Wyrosłam z zabaw
Byłam za duża na
huśtawki, ślizgawki i piaskownicę
.
[1] na wzór mężczyzny
.
.
.

.
Natalia Grudzień – studentka filologii polskiej w Poznaniu. Prowadzi radiowe audycje o literaturze. Jest też reporterką lokalną. Publikowała swoje utwory w Miesięczniku Kreatywni, Wobec, Suburbii, Akancie oraz pocztówkach Odry. Na co dzień głównie czyta, gra na gitarze i słucha Pink Floyd. Gdyby mogła wskrzesić jednego poetę – bez wahania wybrałaby Wojaczka.
