Poezja współczesna. Pismo literackie i wydawnictwo.

Andrzej Podgórski
Wiersze

GRAFIKA

.

mężczyzna ma światło na zewnątrz
ma biały krzyż
ma czarny krzyż w sobie
kobieta przecięta białym krzyżem połowicznie
ma czarny krzyż w sobie
oboje się srebrzą
dziecko wypełnione ciemnością
ma biały krzyż wewnątrz
ma światło w sobie
w srebrnych obłokach czarny krzyż
jedna chmurka czysta
a w dali w wielkiej dali
czarne krzyże w białych oknach
płaska świątynia o jednym oku
świeci białym krzyżem nad sobą
ma czarny krzyż w sobie
srebrna dzwonnica cała
ma czarny krzyż w sobie
ponad świątyniami okno
ma biały krzyż w sobie
i nad nimi łódź podwodna
przecięta białym krzyżem
nieruchoma na niebie
ma czarny krzyż w sobie
a wysoko w zupełnej ciemności
czarne krzyże w białych oknach

.

.

.

PRZEBACZENIE

.

już byłem
w Tartarze
w przepływie wielu rzek
teraz
stoję
u stóp jeziora
i patrzę
w bezludną perłę mgieł
ci
którzy
mogliby
wybaczyć
opuścili to miejsce
zanim zdołałem krzyknąć
wrócę z Eurydyką
po Orfeusza
w dłoni dzierżąc
smycz

.

.

.

GRANICE

.

granice twojego języka nie są granicami mojego świata
granice twojego świata nie są granicami mojego języka
trwamy nieuchronnie obok
raz na cały wszechświat
raz!
więc
o czym trzeba milczeć, to należy wykrzyczeć
o czym trzeba milczeć, to należy przemilczeć
o czym trzeba milczeć, to należy wyszeptać
o czym trzeba milczeć, to należy rozdeptać

Blanchot:
To, czego nie można wypowiedzieć, trzeba jednak usłyszeć.

a jedyną rzeczą którą pokazuje język jest język

.

.

.

EMPATIA

.

kiedy w nieznanym domu
w pewnym mieście
na przypadkowym strychu
znajdziesz cudzy ząb
od wielu pokoleń
zamknięty w atłasowym pudełeczku
to nie udawaj że wciąż boli
choć boli
tylko wyrwij go ponownie

ulżyj przyszłym pokoleniom

.

.

.

***

.

rozrzucony
w bałaganie rozumień
z głową w rynsztoku
patrząc w niebo
trwam
bez twoich spojrzeń
poza opinią
nieba
rynsztoku
bałaganu

.

.

.

Poezja współczesna. Pismo literackie i wydawnictwo.

.

Andrzej Podgórski (ur. w Płocku 5 stycznia 1971 roku) – przerwał studia filozoficzne w Uniwersytecie Wrocławskim wiele lat temu i wciąż trwa w tym postanowieniu. Zadebiutował powieścią o wieloznacznym tytule Szeba, której akcja dzieje się w starożytnym Kanaanie, natomiast narracja wciąż nie odnalazła własnego czasu. Od wielu lat jest cichym obywatelem miasta Wrocław i nie narzeka z tego powodu.

PODZIEL SIĘ