czy fiołki są w kolorze nieba
.
uciekł wieloryb. powiedział burmistrz. miasta o nazwie tak skomplikowanej że niejeden połamał
sobie na niej fiszbiny. znaczy zęby. a zresztą to wszystko jedno. złamanie to złamanie. połamanie
też. rozbiegli się ludkowie (nie wymawiając żeby się nie połamać). rozbiegli. rozpostarli płetwy.
chusteczniki. pancerze. buławki. w kapustowate. w rzepę. w chmury. przeganiali słodyszka.
przeganiali. szukali tropów.
plener aż po horyzont. załaman.
kiczowaty zachód słońca. nastan.
a tu kątem. oka. ogon.
oj.
wysoko. wysoko. przyjdzie wam się ludeczkowie złamać. załamać.
burmistrz na kominie. rozpościera sieć. jak na wielgachnego motyla.
ludeczkowie wznoszą. okrzyki. pieśni. doping.
kwiaty przy ziemi. pojedyncze. grzbieciste. wolnopłatkowe. a płatek największy z ostrogą. reszta
żyłkowana. też wznoszą. barwy. łącząc szkaradzieństwo. obrazka
.
.
.
czy oset jest ateistą
.
letniość. dwustronna. pikowana. z kotem. dawno dawno temu. w szczelinach skruszałych cegieł.
dziurawych. dziurawkach. domów przedwojennych. okupacyjnych. i tych stawianych zaraz po.
powój. zarasta. i glistnik. i pokrzywa i mlecz. a w kącie. cichy jaśmin. odradza się nawet z patyka.
świat poza rajem. potępionych. rusałka osetnik. kubek niedopitej mięty.
nie potrzebuję okrągłych metafor by wydłubywać z pamięci dziadków. dzikość. pożogę. łuny.
ostropest plamisty. sylimaryny. dziewięćsił bezłodygowy.
ostrożeń. oset. mleczny. co to włoski z zadziorkami. włoski pierzaste.
miłosierdzie osierdzie. kłos.
nie potrzebuję równiutkich neologizmów wymruczanych na znane melodie.
co się zakorzeni to na amen.
szczerbak
.
.
./
czy maki przynoszą ogień
.
buty. powiedział burmistrz. buty. musicie malować buty. w osty. fiołki. malwy. ptaki. strojnisie
nadobne. flagi wykluczam. wykluczam narodowe.
rozbiegli się ludeczkowie szukać farb. złoceń. natchnień z natury.
a nastała właśnie środa.
środa dzień śmietników.
słoneczko dopiekało. śmieci śmierdziały. ludeczkowie malowali. tłumnie.
tłoczno. toczyli. bryzgali. wzorzyli. mieszali.
wszystkie czarne. zakrzyknął ktoś w ciżbie. czarne miejsca w burakach trzeba wyciąć bo są gorzkie.
i umilkł. zapadła cisza jak zasiał.
oj.
a na zachodzie. zachodziło. pożarem. w kolorze.
wielonasiennych torebek. puszek. makówek przykrytych rzadko odpadającym wieczkiem.
z wyschniętego znamienia słupka.
pod wieczkiem nasiona. skakunowate. przychodzą.
wspak
.
.
.
czy malwy rdzewieją
.
mówię do siebie maleńka. bo ktoś musi. chociaż w głowie. maleńka. czekają na ciebie. koreańskie
produkcje netflixa. ryba z własną wodą. własnym akwarium. warzywnica. między biodrami żebro.
oskórek. nadustek. cienka herbata i upały maleńka. przetrwasz. czujesz. tak naprawdę drzewa już
pachną październikiem. paleniem liści. kapeluszy. czarownic. cukierkami na patyku. bagno baglane.
śluz. ślaz. ognisko. mallow marsh.
marsh
marsz marsz
.
.
.
czy pokrzywy uzależniają miłość od posłuszeństwa
.
matematyka jest prosta. krzyczy burmistrz. prosta. prosta jak droga która ma tędy iść a nie idzie.
będziecie nią jeździć gdzie dusza zapragnie. a zapragnie. karaiby. grzyby. dzikie węże. nasoszniki
trzęśnie. cystolity parzące. pazury szczękoczułkowe. gruczoły jadowe. kądziołki przędne.
nogogłaszczki. płaszczki.
może w końcu złapiemy wieloryba.
rozumiecie. matematyka. i wyciągnął kapelusz.
i czułki
.
.
.

.
wierzchucka dwojga imion, feministka, ateistka, osoba biseksualna, larwa, poetka, artystka
recyklingująca, babcia. mieszkała w irlandii i nowej zelandii, obecnie osiadła w kanadzie.
