Poezja współczesna. Pismo literackie i wydawnictwo.

Karolina Kułakowska
Wiersze

Ana

 .

Jogurt i jabłko to dla mnie za dużo.
Ona i tak każe mi to zwrócić
nieco inną drogą.
Lustro odbija
wystające obojczyki.

Wypadły mi zęby, a ja dalej
się uśmiecham — pomiędzy jednym
a drugim pobytem w łazience.
Proszę, nie zabieraj mnie stąd.

Unikam szyb. Ten wampir bez krwi
to chyba tylko fatamorgana.

Jestem przecież piękna, lekka,
i znów o sto deko
za ciężka. Cholera —

mogłam nie jeść
tego jabłka.
Tak twarda i zimna jest podłoga w łazience…

Teraz: stara kołdra, białe ściany.
Słowa i chleb już do mnie
nie docierają. Potłukłam lustro —
nie chcę jej już widzieć.
A jednak, gdzieś w środku, wołam:
Ano…

Lekarze i mama.
Tyle pamiętam. Mówisz, że
wstanę. Że będę jeszcze
Człowiekiem.

Chciałabym ważyć tyle
co Twoje słowa,
że kiedyś jeszcze
będzie dobrze.

.

.

.

 

Dom

.

Babka orzekła: osiem talerzy.
Jeśli Zdzisiek przyjdzie – wyjmiemy drugi zestaw.
Zocha sięga po szklanki. Ojciec po kieliszek.
Matka w wałkach prasuje myśli i lawendową sukienkę.
„A może zaprosimy Krychę?”
Cisza. W źrenicach błękit ekranów.
Tylko gołąb stuka w szybę.

 .

.

.

Wielkanoc

.

Okna oblepione
ptasimi odchodami.
Umyjże — mówią — na święta.

Mazurek z marketu.
Jajka – niepofarbowane.
Goście — na chwilę.

Szybko.

Trzy dni.

Kto by wytrzymał
trzy dni w jamie.

Facet
z pilotem w ręku.

A nie było wtedy
telewizora.

.

.

.

Persona non grata

 .

matka nie chodzi
na czterech nogach toczy
życie – pod górę

coraz wolniej
ciężej

do
wódki

wina niczyja

choć mówią
mogłam nie wychodzić

z bimbru
z ciemności
z wilgoci mięsa
powstałam

persona non grata

a przecież chciałam
tylko
trochę miłości

matka oczy
znów dziś
zakropliła
kieliszkiem

wciąż toczy
tę bitwę

.

.

.

Półka

.

trzymała wszystkie moje
ciężary
historie zaklęte
w wyszarzałym papierze

obserwowała
każdą kłótnię z ojcem
pierwszą miłość
łzy
nowe wiersze

czasem dokładałam jej
kolejne kilogramy
(ciągle zdawała się być za chuda!)

trzydzieści lat
zbierała
kurze wspomnień

a nikt nie powiedział jej
że może bierze na siebie
zbyt dużo.

.

.

.

Poezja współczesna. Pismo literackie i wydawnictwo.

.

Karolina Kułakowska (ur. 1988) – stargardzianka i lektorka języka angielskiego. Wiersze pisze od dziecka. Jej utwory ukazały się m.in. w dwóch almanachach Kawiarenki Poetyckiej. W swoich tekstach najchętniej opowiada o tym, co kryje się pod powierzchnią codzienności.

 

 

PODZIEL SIĘ