Poezja współczesna. Pismo literackie i wydawnictwo.

Piotr Okniński
Wiersze

Mój tata

.

Zauważyłem, że coraz częściej wspomina
swoje dzieciństwo:
przedszkolanki płaczące po Stalinie;
wycieczki rowerowe nad Narwią;
kanarka, który siadał mu na ramieniu
i skubał w ucho;
ten jeden straszny raz, gdy ojciec
zabrał go na polowanie.

Martwi mnie to.

.

.

.

Mamo

.

Moje najdawniejsze
wspomnienie o nas.

Siedzę na parapecie w kuchni,
patrząc, jak robisz kanapki.
Najpierw cienka warstwa masła,
później jeszcze cieńsza
warstwa dżemu. I od nowa,
kolejna kromka.

Jedna dla mnie, druga dla ciebie.

.

.

.

Staś

.

Nie wie, jakie są dni tygodnia.
„Podpisał się” na mojej kartce urodzinowej.
Kazał zapalić świeczkę, żeby mógł poćwiczyć.

.

.

.

Z piernika

.

Ale aniołek musi mieć pasy.

Pasy?

Pasy, jakie pasy?

Jak jedzie samochodem, musi mieć pasy.

.

.

.

Czytanie

.

Kładzie mi ją na kolanach i czeka. Otwieram z pamięci,
na moim ulubionym obrazku: Panda, w białym kitlu,
obwiązuje chustką akwarium (rybka jest chora).

Parę stron dalej mama Pandy leży pod kołdrą,
z kompresem na czole. Panda podaje mamie
łyżeczkę zielonego syropu. Fuj.

Koniec historii. Panda z mamą
machają nam z okna: pa, pa.

Pa, pa.

.

.

Poezja współczesna. Pismo literackie i wydawnictwo.

.

Piotr Okniński (ur. 1989). Publikował m.in. w „Czasie Literatury”, „biBLiotece” Biura Literackiego i „Suburbiach”. Finalista konkursu „Połów. Poetyckie debiuty” (2024). Członek kolektywu poetyckiego Wcierka. Wiersze pochodzą z jego debiutanckiej książki „Pod pyszczkiem” (w przygotowaniu). Mieszka i pisze w Warszawie.

PODZIEL SIĘ