trójstyk
.
zbieranie przechowywanie pamiętanie
próba daremnego utrwalenia ciągłości
fakty przez wiele lat zachodzą w głowę
po co komuś tyle przegródek w myślach
sortowanie zbiorów według klucza było
sprawdzone jak po nitce wiedzie wstecz
a co z jest tym które stoi obok na kładce
i wolno obraca kamienie twarzą do słońca
będzie na szczęście jest poza archiwizacją
domniemywań nie ma jak i gdzie zapisać
pozostaje zawsze wierna sfera imaginacji
kolejny dzień kończy się tak samo snem
.
.
.
wkoło
.
raz po raz spotykam płynną nowoczesność
fragmenty wspomnień ubierają place zabaw
te z dawnych lat bez słowa opuściły karuzele
został piasek nieumiejący wirować na wietrze
o przygodzie zapomniano już w przedszkolu
na jej miejsce przygodność rozpoczęła nabór
interakcje dość niepewnie podchodzą do jutra
pojedyncze dni potrafią biec jedynie na oślep
zbiór luźnych epizodów chce żyć pełnią życia
z klocków poranka buduję przepierzenia nocy
przeciwieństwa uważnie dobierają słownictwo
szczęśliwie jeszcze wiem jak ma na imię czas
,
.
.
powolutku
.
kiedyś lubiłem czytać książki o dzikim zachodzie
tropiciele śladów zawsze chodzili razem po złoto
wtedy wydawało mi się że jestem cieniem drzew
zamiast nugettów znajdowałem pokruszone litery
jednak coś z tych lektur pozostało ze mną do dziś
nadal choć bez fajki pokoju przemierzam zagajniki
podnoszę każdy kamień pełen kryształków światła
sokół nade mną wypatruje dalekosiężnych planów
pamiętam jeszcze opisy manitou poza definicjami
nie ma chwili bym nie pragnął zobaczyć go online
teraz pozostaje mi iść z nisko pochylonym czołem
tuż przy drodze atman przegląda się w pejzażach
.
.
.
nadal pomiędzy
.
z ziemią należy rozmawiać wyłącznie sam na sam
przyłożone ucho potrafi usłyszeć jak rosną chwile
ludzka dbałość o przyszłość nawozi je marzeniami
niedługo będzie ich tyle że liczenie stanie się fikcją
może jednocześnie zacząć też spoglądać w niebo
oko prowadzi taksonomię chmur na własny użytek
układana warstwami samoistność istnienia bytów
plaża lubi tyczyć granicę między słońcem a wodą
z tą ostatnią nie zawsze da się realnie porozumieć
zbyt dużo płynności dopełniającej namacalny świat
relaks w towarzystwie wyłączonych narzędzi ruchu
apollińskość i dionizyjskość mają sporo za uszami
.
.
.
w porozumieniu
.
chęć do nagłego znalezienia się pośrodku niczego
brak ograniczeń pozwala już rozwinąć myśli z rolki
biegasz od końca jednej baśni do początku drugiej
nigdy nie wiadomo jaki będzie ich morał pomiędzy
wreszcie można chadzać do oporu z samym sobą
takt przesuwanych warstw pamięci wchłonęła rosa
zastanawiasz się jak lepiej przytulić nieuchronność
w słońcu błyszczy ciąg biernych znaków zapytania
chwilowość bywa odtrutką na modny teraz pośpiech
oddechu nie da się wyekstrahować z bycia tu i teraz
zabierasz sakwojaż pełen spotkanych wczoraj osób
będzie o czym gadać pod skrzydłami starych chmur
.
.
.

.
Przemysław Jaźwiński, doktor nauk humanistycznych, wykładowca akademicki na jednym z warszawskich uniwersytetów, socjolog, fotograf, perypatetyk.
- Laureat Nagrody Głównej VII Edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Brwinowski Parnas” (18/11/2023).
- Laureat Nagrody Głównej Równorzędnej XXX Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Jednego Wiersza” w Chojnicach (19/07/2025).
- Laureat Nagrody Głównej w Turnieju Jednego Wiersza organizowanym przez Bibliotekę Publiczną im. Wacława Wernera w Brwinowie w ramach IX Gali Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Brwinowski Parnas” (15/11/2025).
- Nagrodzony Wyróżnieniem Jubileuszowego, XX Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Michała Kajki (06/06/2024).
- Autor „Wiersza Zauważonego” w IX (II) Międzynarodowym Konkursie Poetyckim im. Józefa Bursewicza „O Złotą Metaforę” (18/06/2024).
- Autor „Wiersza Zauważonego” w X (III) Międzynarodowym Konkursie Poetyckim im. Józefa Bursewicza „O Złotą Metaforę” (17/06/2025).
- Autor „Wiersza Zauważonego” w Turnieju Jednego Wiersza – Edycja 1/Literacka zorganizowanym przez krakowski Teatr Przypadków Feralnych (22/11/2025).
- Wyróżniony dwukrotnie w Turnieju Jednego Wiersza podczas Gali Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Brwinowski Parnas” (16/11/2019 i 06/11/2021).
Uczestnik wielu innych ogólnopolskich konkursów poetyckich. Obecny w antologii „Od Wschodu do Zachodu. Wiersze Polaków z całego świata” (Świat Książki, 2021). Publikował w „artPAPIERZE”, „Czterech Zeszytach and After”, „e-eleWatorach”, „Kwintesencji”, „Mojej Przestrzeni Kultury”, „Poeci w Sieci”, „Post Scriptum”, „Pro Libris”, „Suburbiach”, „Ty.Tu.Le”, „Wobec”, „Współczesnej Polskiej Poezji”, „Wydawnictwie J”, „ZAKŁAD.magazyn”, a także w antologiach i almanachach pokonkursowych. Brał udział w projekcie literackim aktora warszawskiego „Teatru Rampa” Roberta Tondery „Ogrodowe Czytania Czwartkowe”.
Prywatnie miłośnik natury i entuzjasta różnych sposobów jej uwieczniania. Mieszka w Warszawie.
