
Bar Italia (fragment powieści)
Michał Korda
Wyszkolicie ją i może pewnego dnia powie do was coś miłego.

Wyszkolicie ją i może pewnego dnia powie do was coś miłego.

była potężnym zwierzęciem

Jednym z nich był mój ojciec

roztoczyć nieme pajęczyny czaru tylko za pomocą sposobu stania

On grał. Ona malowała.

We are just tired for longer.

pieśń zabrał ze sobą

opresyjna obecność oceanu

To jest wam potrzebne!

A więc jednak.

Gdzie schowałeś pieniądze Polaków?

Chcesz, żebym całkiem przestał pisać?

jak w tej zabawie w głupi telefon

Rusek ma osiem milionów.

tu chodzi o dobro człowieków