

dokończenie spłaty oszukańczego kredytu

coś pęka, a coś trwa

dni potrafią biec jedynie na oślep

Byle nie człowiekiem.

jak pięknie czysto przejrzyście

nie lękajcie się

mutując w nienośny skowyt

Godniejszej od ciebie to miasto nie znało!

strzelają z łuku oczka

idź na drugą stronę wołają

To Ty jesteś Artystą!

zlikwidowałam twój warzywniak

buty ustawione czubkami ku drzwiom

pieśń zabrał ze sobą