
Bowie i kameleony właściwe
Karol Płatek
mamy porządnie zaprojektowaną powieść,

mamy porządnie zaprojektowaną powieść,

dokończenie spłaty oszukańczego kredytu

coś pęka, a coś trwa

dni potrafią biec jedynie na oślep

Byle nie człowiekiem.

jak pięknie czysto przejrzyście

nie lękajcie się

mutując w nienośny skowyt

Godniejszej od ciebie to miasto nie znało!

strzelają z łuku oczka

idź na drugą stronę wołają

wziął ostatnią brudną kreskę i ocipiał

trzymaj się z dala od ciała

By niewinnie pokrzątać się nad przepaścią.

środa dzień śmietników.