To dlaczego pijani faceci zawsze mnie zaczepiają?
Autor: admin
głowa konia kiwa z uznaniem
pakując gitary i resztki mięsa
szybko się wymyka
okazuje się najsilniejsza, bo ktoś musi
dokończenie spłaty oszukańczego kredytu
coś pęka, a coś trwa
dni potrafią biec jedynie na oślep
Byle nie człowiekiem.
jak pięknie czysto przejrzyście
nie lękajcie się
mutując w nienośny skowyt
Godniejszej od ciebie to miasto nie znało!
strzelają z łuku oczka
idź na drugą stronę wołają
szumiały galaktyki
Założę wiersz
Dla niej jestem po prostu mamą.
Prawdopodobnie przybywasz z przeszłości
Ptak dziobie obce pisklęta.
Pociąg! pociąg!
Lepiej nie tworzyć autolegendy
Premiera!!!
każde po swojej stronie okna
niemiecka wokalistka sączy whisky
nie czas teraz na słowa, jest pięknie
Premiera!!!
wziął ostatnią brudną kreskę i ocipiał
trzymaj się z dala od ciała
By niewinnie pokrzątać się nad przepaścią.
środa dzień śmietników.
miliarderów śpiących w skarpetkach
Zdać się na niepowiązany bieg zdarzeń
Skazana na wieczną drogę
przewija się „Star Guitar” Chemichalsów
szumi bluzg kropel
Wyszkolicie ją i może pewnego dnia powie do was coś miłego.
była potężnym zwierzęciem
trzy dni w jamie
Jednym z nich był mój ojciec
roztoczyć nieme pajęczyny czaru tylko za pomocą sposobu stania
ciągle za mało
Reszta jest poza kadrem
On grał. Ona malowała.
We are just tired for longer.
Nagle łapie ją znużenie.
To Ty jesteś Artystą!
zlikwidowałam twój warzywniak
buty ustawione czubkami ku drzwiom
pieśń zabrał ze sobą
Miło spotkać Cię na papierosie
Pavel Řezníček … nie odbiera telefonu
została zamordowana przez morfem
obietnice cięższe niż słowa
ktoś przez to nie obronił doktoratu
pośpiesz się
na oklep
mamy porządnie zaprojektowaną powieść,
gdzie jest powód przyczyny?
przy pianinie Davida Lyncha
do końca świata się zagoi
opresyjna obecność oceanu
a ty Człowieku „Jaceku Łukasewiczu”
wrócisz po więcej
Podgłośnij.
pod kołdrą
innego sądu nie będzie
To jest wam potrzebne!
A więc jednak.
Gdzie schowałeś pieniądze Polaków?
Ty w ogóle wiesz, co ty robisz?
Coś jakby szczęście.
Okazało się, że tam wystaje świat!
kiedy trzymasz początek, już niesiesz koniec
Premiera!!!
I taki kanibalizm daje nawet spektakularne efekty; ale może prowadzić do rakowacenia.
Premiera!!!
przyszłość pęka cienką linią
w lekarkę zakonnicę i nauczycielkę
możesz do mnie podejść
Dlaczego to się dzieje?
znalazłem to, czego szukałem
chcesz wege, dostajesz mięsne
A kto jest przewodnikiem Narodu?
Chcesz, żebym całkiem przestał pisać?
Nikt na razie nie wyje.
jak w tej zabawie w głupi telefon
Czy cię na trampki już nie stać?
mogą wziąć udział poetki i poeci
Pismo milczy (niemowa)
Echa przeszłych żyć zmarszczone jak śliwka zgniją
pęknięta ściana spływała do rzeki
szkice z J….
nie mogąc się wydostać
Mamy czuć się wartościowi, dzięki komuś?
który się podnosi
zbyt bliski wschód
