To jest wam potrzebne!
Autor: admin
A więc jednak.
Gdzie schowałeś pieniądze Polaków?
Ty w ogóle wiesz, co ty robisz?
Coś jakby szczęście.
Okazało się, że tam wystaje świat!
kiedy trzymasz początek, już niesiesz koniec
Premiera!!!
I taki kanibalizm daje nawet spektakularne efekty; ale może prowadzić do rakowacenia.
Premiera!!!
przyszłość pęka cienką linią
w lekarkę zakonnicę i nauczycielkę
możesz do mnie podejść
Dlaczego to się dzieje?
znalazłem to, czego szukałem
chcesz wege, dostajesz mięsne
A kto jest przewodnikiem Narodu?
Chcesz, żebym całkiem przestał pisać?
Nikt na razie nie wyje.
jak w tej zabawie w głupi telefon
Czy cię na trampki już nie stać?
mogą wziąć udział poetki i poeci
Pismo milczy (niemowa)
Echa przeszłych żyć zmarszczone jak śliwka zgniją
pęknięta ściana spływała do rzeki
szkice z J….
nie mogąc się wydostać
Mamy czuć się wartościowi, dzięki komuś?
który się podnosi
zbyt bliski wschód
Rusek ma osiem milionów.
ale ty trzymałbyś moją dłoń
dane nam będzie
poeta pełni uprzywilejowaną rolę w społeczeństwie
Oddały się ziemi.
nie powtarzajcie mi się
wielopiętrowe łaknienie władzy
dotykają ustami nabrzmiałych smartfonów
Studiował moje piegi
synergie holizmy i prawa wtórnego rynku
Dźgania dochodzące stąd
Pluć moralnością i udawać brak jej istnienia
nie chcą dopuścić do głosu tych bez wyobraźni
Siedem dni do przeżycia.
i fachowo kochał się sam
jakby nie było wojny
tu chodzi o dobro człowieków
śniąca w samolotach
jakie teraz pisałby wiersze
Jedni osuwają się pod stół, inni zasypiają w trumnie, ktoś mdleje, ktoś bełkocze.
krew mogłaby być zielona
tak trudno żartować na serio.
W tym kraju żyje się tylko latem
wije gniazdo w moich wnętrznościach
wiosna wypuści liście, wędrowcy wyjdą z nor
Widzę w tych oczach zawód
Tańczyłem z Królową Dyskoteki.
Kiedyś nie przychodziła w ogóle
chodniki są krzywe i ludzie
dobre duchy naszych psów
przy maszynie siedzi Czycz Stanisław
chciałam jeszcze
Lubię deszcz.
Może bycie księdzem jest jakąś formą bycia singlem?
co może i miało sens
kaligrafie, asemic writing
patrzymy na to samo niebo
sposób myślenia jest w bystrym przyspieszeniu
w sylwetkach mijanych chłopców
wszyscy chcą mieć psa
nikt nie chciał sypać solą
zalśni na kulistym kształcie
do której nie trafi żadna drabina
w najbardziej niezdrowy możliwy sposób
Kiedy rusza historia, połączenia między kobietami gwałtownie nabierają znaczenia.
Premiera!!!
Wszystko ma jakieś powiązania (uśmiech).
Nie chcę być konsekwentny.
Premiera!!!
Dlatego „irokezi” i „agrafkarze” łączyli się w stada, w załogi, zakładali kapele i wydawali ziny
idzie w swoim poncho
Pasy, jakie pasy?
zakrzywione okoliczności budzą respekt
dzień to duże puzzle
pasza dla ludności cywilnej
Wściekłość jest jakąś reakcją
trzaśnięcie z zaskoczenia łopatą w głowę
Premiera!!!
Premiera!!!
dróg, którymi chadzałem, nie ma już na mapach.
niespodziewanie i trwa cud,
pan ze złotym wąsem
Nigdy w życiu się tak nie bała.
trzeba tylko
przegryźć sznurek
